Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 151 - Kendra
  2. Rozdział 152 - Alicja
  3. Rozdział 153 - Alicja
  4. Rozdział 154 - Alicja
  5. Rozdział 155 - Alicja
  6. Rozdział 156 - Alicja
  7. Rozdział 157 - Alicja
  8. Rozdział 158 - Alicja
  9. Rozdział 159 - Alicja
  10. Rozdział 160 - Alicja
  11. Rozdział 161 - Alicja
  12. Rozdział 162 - Kendra
  13. Rozdział 163 - Alicja
  14. Rozdział 164 - Alicja
  15. Rozdział 165 - Massimo
  16. Rozdział 166 - Alicja
  17. Rozdział 167 - Alicja
  18. Rozdział 168 - Massimo
  19. Rozdział 169 - Alicja
  20. Rozdział 170 - Alicja
  21. Rozdział 171 - Bursztyn
  22. Rozdział 172 - Bursztyn
  23. Rozdział 173 - Alicja
  24. Rozdział 174 - Alicja
  25. Rozdział 175 - Alicja
  26. Rozdział 176 - Alicja
  27. Rozdział 177 - Kendra
  28. Rozdział 178 - Alicja
  29. Rozdział 179 - Alicja
  30. Rozdział 180 - Alicja
  31. Rozdział 181 - Massimo
  32. Rozdział 182 - Alicja
  33. Rozdział 183 - Alicja
  34. Rozdział 184 - Alicja
  35. Rozdział 185 - Massimo
  36. Rozdział 186 - Massimo
  37. Rozdział 187 - Massimo
  38. Rozdział 188 - Massimo
  39. Rozdział 189 - Alicja
  40. Rozdział 190 - Kendra
  41. Rozdział 191 - Alicja
  42. Rozdział 192 - Alicja
  43. Rozdział 193 - Massimo
  44. Rozdział 194 - Massimo
  45. Rozdział 195 - Alicja
  46. Rozdział 196 - Alicja
  47. Rozdział 197 - Alicja
  48. Rozdział 198 - Alicja
  49. Rozdział 199 - Alicja
  50. Rozdział 200 - Alicja

Rozdział 208 Millie (część 1)

„Okej, klasa. Już zajmujemy miejsce dla waszych rodziców w głównej sali”. Pani Keeley, jedna z nauczycielek trzeciej klasy, klasnęła w dłonie, wchodząc do klasy pełnej dzieci, szybko chwytając koszyk pełen ciasteczek, który stał na stole. „Wszystko jest gotowe, więc panna Shepherd zawoła cię za chwilę, okej? Nie zapomnij o refrenie piosenki, a tym bardziej o części zarezerwowanej tylko dla twojego ojca. Liczę na ciebie!” powiedziała tak szybko, że prawie trudno było ją zrozumieć, gdy po raz kolejny opuściła salę, praktycznie biegnąc w kierunku sali, gdzie miał się odbyć występ z okazji Dnia Ojca.

„Nie powinnaś zostawiać przyklejania tych kokardek do brownie na ostatnią chwilę, Poppy!” Cassie mruknęła, ale nadal nie przestawała nakładać kleju w sztyfcie na brokatowe papierowe kokardy.

„To nie moja wina!” Poppy jęknęła, rozpaczliwie próbując przykleić kokardy do celofanu brownie, które dawała ojcu w prezencie „Mama powiedziała mi, że zamówi brownie, a piekarz je upiększy, jak na moje urodziny, ale wczoraj powiedziała, że przeczytała w internecie, że rękodzieło jest dobre dla dzieci i zmusiła mnie, żebym sama to wszystko ozdobiła!” ubolewała, poświęcając chwilę na przetarcie oczu i wypełnienie całej twarzy brokatem „Tata tego znienawidzi! Znienawidzi mnie i wyśle mnie na Manhattan do mojej babci, uziemionej…”

تم النسخ بنجاح!