Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 1 Alicja
  2. Rozdział 2 Alicja
  3. Rozdział 3 Alicja
  4. Rozdział 4 Alicja
  5. Rozdział 5 Alicja
  6. Rozdział 6 Alicja
  7. Rozdział 7 Alicja
  8. Rozdział 8 Alicja
  9. Rozdział 9 Alicja
  10. Rozdział 10 Alicja
  11. Rozdział 11 Alicja
  12. Rozdział 12 Alicja
  13. Rozdział 13 Alicja
  14. Rozdział 14 Alicja
  15. Rozdział 15 Alicja
  16. Rozdział 16 Alicja
  17. Rozdział 17 Alicja
  18. Rozdział 18 Massimo
  19. Rozdział 19 Alicja
  20. Rozdział 20 Alicja
  21. Rozdział 21 Alicja
  22. Rozdział 22 Alicja
  23. Rozdział 23 Alicja
  24. Rozdział 24 Alicja
  25. Rozdział 25 Alicja
  26. Rozdział 26 Alicja
  27. Rozdział 27 Alicja
  28. Rozdział 28 Massimo
  29. Rozdział 29 Massimo
  30. Rozdział 30 Alicja
  31. Rozdział 31 Alicja
  32. Rozdział 32 - Alicja
  33. Rozdział 33 - Alicja
  34. Rozdział 34 - Alicja
  35. Rozdział 35 - Alicja
  36. Rozdział 36 - Alicja
  37. Rozdział 37 - Alicja
  38. Rozdział 38 - Alicja
  39. Rozdział 39 - Alicja
  40. Rozdział 40 - Alicja
  41. Rozdział 41 - Alicja
  42. Rozdział 42 - Alicja
  43. Rozdział 43 - Alicja
  44. Rozdział 44 - Alicja
  45. Rozdział 45 - Alicja
  46. Rozdział 46 - Alicja
  47. Rozdział 47 - Alicja
  48. Rozdział 48 - Alicja
  49. Rozdział 49 - Alicja
  50. Rozdział 50 - Alicja

Rozdział 162 - Kendra

„Mamo! To mieszkanie jest do kitu! Wygląda jakby zaprojektował je ktoś bez mózgu! W szafie jest okno i nigdy nie wyobrażałam sobie, że ktoś będzie na tyle głupi, żeby je tam wstawić, więc nie zamknęłam tej cholernej rzeczy i teraz połowa moich jedwabnych sukienek jest przemoczona! Czy ci idioci, którzy się przeprowadzali, nie pomyśleli o tym, kiedy wszystko organizowali...?!”

„Amber…” Kendra mruknęła, wódka uderzyła ją tak mocno w umysł, że nie miała nawet siły, żeby się wyprostować na siedzeniu. „Jeśli nie chcesz, żebym wyrzuciła cię przez okno, na które narzekasz, to lepiej się zamknij”.

„Jak mogę się zamknąć lub zachować spokój, wiedząc, że od teraz będziemy mieszkać w tej norze szczurów?!” pisnęła jej idiotyczna córka „Co moi przyjaciele muszą o mnie myśleć? Czy ty wiesz, co my myśleliśmy o dziewczynach, które nazywały siebie Wyższą Szlachtą, ale mieszkały w takim małym mieszkaniu? Nazywaliśmy je przebranymi prostytutkami, próbującymi zaimponować nam jedną nieruchomością w eleganckiej dzielnicy, czekając, aż przyjedzie jakiś schorowany staruszek, żeby chociaż kupić im posiłek...! Mamo, czy ty mnie słuchasz?! Nie ma mowy, żebyś tak się upiła, że nie zauważyła błota, w którym się pogrążamy! Czy dziadek nie miał całego bloku mieszkalnego na Manhattanie? Dlaczego nie eksmitujesz stamtąd wszystkich i...?”

تم النسخ بنجاح!