Rozdział 182 - Alicja
„Bardzo dobrze, panie Bianchi... Czy może mi pan powiedzieć, którą rolę gram teraz?” zapytał doktor i z powodu niebieskiego materiału, który został podniesiony nad talią Massimo, zasłaniając doktora i jego asystentów, nawet Alicja nie mogła tego stwierdzić.
„To jest...” Massimo lekko ścisnął jej dłoń, koncentrując się. „Przestrzeń pod moim paznokciem, tak?”
„Dobrze” – powiedział starzec, a w jego głosie wyraźnie słychać było uśmiech, mimo ciężkiego akcentu. „Teraz przyłożę ci do podeszwy stopy jakiś teksturowany przedmiot, a ty musisz mi powiedzieć, jakie to uczucie”.