Rozdział 168 - Massimo
Massimo miał mgliste wspomnienie, że kiedy jeszcze nie wiedział, że Millie jest jego córką, myślał, że byłoby miło móc przejść przez wszystkie etapy narodzin dziecka i być ojcem od momentu, gdy jego dziecko znalazło się w łonie jego żony. Ale po tym, jak zdecydował się zostać ojcem Millicent i wkrótce odkrył, że nim jest, Massimo odsunął te myśli, aż całkowicie o nich zapomniał.
Co zyskałby, marudząc po kątach, że nie może umieścić kolejnego dziecka w Alice? Już był ojcem najdroższej dziewczynki na świecie. Jego żona już dała mu najlepszy możliwy prezent. Ich rodzina była już kompletna i niczego więcej nie potrzebował.
Jednak gdy zobaczył przed sobą niebieski patyczek i w końcu zdał sobie sprawę, że to pozytywny wynik testu ciążowego, Massimo poczuł, że coś go pali, choć niedowierzanie nie pozwalało mu na natychmiastową reakcję.