Rozdział 151 - Kendra
„Czy nadal wierzysz w scenę, którą, jak powiedziałam, zrobił na ich ślubie?” Amber odpowiedziała „On nie uważa tego dziecka za swoje! To wszystko jest tylko próbą przekonania jego udziałowców, że może mieć dziedzica, nawet jeśli nie będzie to jego krew...”.
„Oczywiście, że byś zaprzeczała. Ja też zostałam”. Casey mruknął przygnębiony. „Ale im więcej o tym myślę, tym bardziej wszystko się układa, zwłaszcza podobieństwo między nimi. Cóż, przynajmniej mogę mieć satysfakcję, że jestem pierwszą osobą, która ci powie, że tak jak ty sypiałaś z każdym zaangażowanym mężczyzną, jakiego udało ci się znaleźć, twoja siostra najwyraźniej była jedyną kobietą, która zdobyła mężczyznę, którego zawsze chciałaś”. oskarżył, wpatrując się w Amber, jakby nie chciał przegapić żadnej z jej reakcji.
„O czym ty mówisz, Casey?” Kendra próbowała uspokoić sytuację, chociaż część jej umysłu była już na najwyższych obrotach, próbując nie uwierzyć w to, co mówił „To nie byłoby możliwe...