Rozdział 249 Dorwę tę sukę
Jensen spojrzał na urządzenie stukające i parsknął śmiechem. „Wygląda na to, że Carolyn też jest całkiem inteligentna”.
„Oczywiście, że jest mądra. W przeciwnym razie, jak inaczej mogłaby pozbyć się mojej matki i wziąć Christophera za rogi?” Eliza wrzuciła urządzenie do stukania do kosza.
Jensen zmarszczył brwi z troską. „Co więc robisz dalej, aby uchronić się przed ich pułapką?”