Rozdział 245 Im starszy, tym mądrzejszy
„Czego płaczesz? Dlaczego nie zrobiłaś tego, co powiedziałam, kiedy prosiłam cię, żebyś pozbyła się tych reporterów?! Chciałaś, żebym zrobiła z siebie idiotkę, prawda?” Carolyn ryknęła do Alexandry.
„Mamo, jestem osobą publiczną. Cała uwaga skupiłaby się na mnie, gdybym powiedziała coś w takiej sytuacji” – wyjaśniła Alexandra. „Co się, u licha, stało? Czy nie rozmawialiśmy o tym? To miał być Anthony...
"Zamknij się!"