Rozdział 162
Moonblood miał nowe drogi w niektórych mniejszych miasteczkach. Farmy pszenicy zostały trochę mocno dotknięte przez zimową burzę, ale miały wystarczająco dużo zapasów z poprzednich zbiorów, aby być więcej niż w porządku. Byłem dumny z tego, jak daleko Isolde rozbudowała swój Klan.
Tym trudniej było zrozumieć, co mogła myśleć.
„Wyglądasz, jakbyś była zdenerwowana” – powiedziała Isolde, a jej grymas stał się bardziej wyraźny. „Co się stało?”