Rozdział 241 Ponury dzień
Kelvin szybko syknął i spojrzał w róg.
Pośród ciemności William spojrzał na Kelvina ciężkimi oczami. „Czy ty właśnie powiedziałeś... Eliza jedzie na farmę na wakacje z rodziną Case?”
Kelvin bez wyrazu skinął głową.
Kelvin szybko syknął i spojrzał w róg.
Pośród ciemności William spojrzał na Kelvina ciężkimi oczami. „Czy ty właśnie powiedziałeś... Eliza jedzie na farmę na wakacje z rodziną Case?”
Kelvin bez wyrazu skinął głową.