Rozdział 225 Udawanie, że się podoba
Otworzyła drzwi i zobaczyła na zewnątrz Carolyn i Alexandrę.
Zmarszczyła brwi z szybką nutą irytacji, która przemknęła jej przez twarz. „Co wy dwoje tu robicie?”
Ku jej zaskoczeniu Carolyn i Alexandra zmieniły swoją zwykłą arogancję i apodyktyczną postawę i uśmiechnęły się do niej pochlebczo. „Eliza, cieszę się, że wszystko w porządku. Twój ojciec i ja martwiliśmy się, gdy usłyszeliśmy, że jesteś krytycznie chora”.