Rozdział 176 Jak to jest być porzuconym?
Fraza „Wiedziałam” była pełna rozczarowania i samokrytyki. Przechyliła głowę, by powstrzymać łzy, a jej uśmiech był gorzki i oślepiający. „Wiedziałam, że tak się stanie. Wiedziałam...”
Serce Williama bolało. „Ona nic nie wie. Ona w ogóle nic nie wie”.
Aleksandra pisnęła z podniecenia, gdy usłyszała, że William ją wybrał. „Nadal jesteś dla mnie najlepsza. Bez względu na wszystko, zawsze masz mnie w swoim sercu”. Następnie spojrzała triumfalnie na Elizę i rzekła pretensjonalnie: „Nie płacz, Elizo. Nie obwiniaj Williama, bo mógł wybrać tylko jedną. Ale nie martw się, William wróci, żeby cię uratować. Po prostu na niego czekaj”.