Rozdział 171 Proszę, uratuj mnie
Ale Eliza po prostu zamknęła oczy i nie wydała ani jednego dźwięku.
W desperacji Alexandra poszła na kompromis. „To dlatego, że moja mama powiedziała tej starszej pani sekret”.
„Sekret?” Eliza otworzyła oczy i spojrzała na nią. „Jaki sekret?”