Rozdział 169 Najbardziej przerażającą rzeczą jest psychopata taki jak on
„Williamie, pomóż mi, pomóż mi. Williamie”. Aleksandra krzyknęła ze strachu, jej przerażona twarz wyglądała żałośnie. Z drugiej strony Eliza wyglądała spokojnie, jakby życie i śmierć nie miały z nią w tej chwili nic wspólnego.
William nic nie powiedział, mimowolnie zaciskając dłoń na telefonie.
James roześmiał się i powiedział: „Wygląda na to, że masz trudności z wyborem. Może podejmę decyzję za ciebie”.