Rozdział 65 - Alicja
„Wyjdziesz za mąż? Z tym facetem?” Massimo zareagował jako pierwszy, co pogorszyło gorycz w Alice, gdy pomyślała o bólu, jaki musiał odczuwać w tej chwili, po odkryciu, że kobieta, która powinna być jego od początku, miała zamiar wyjść za mąż.
Oczywiście, słyszała, jak mówił, że Amber była dla niego tylko narzędziem, dzięki któremu mógł zdobyć bezwarunkowe poparcie Dawseyów, ale... Po tym wszystkim, co Amber opowiadała o ich związku na przestrzeni lat...
Jednak zamiast zacząć krzyczeć lub grozić, że coś z tym zrobi, jak zawsze robił, gdy jego temperament osiągnął granicę, Massimo po prostu zwrócił na nią wzrok. Nie ze smutkiem czy złością, ale... z troską. Właściwie dopiero tam Alice zdała sobie sprawę, że nie tylko jej mąż, ale także Kendra, Amber, a nawet kowboje patrzyli na nią z oczekiwaniem, najwyraźniej czekając na reakcję z jej strony, taką, która wcale nie byłaby dobra.