Rozdział 63 - Alicja
Stare książki Alicji o chorobach zakaźnych i opatrunkach na rany były prawdopodobnie trochę nieaktualne, ale otwarcie ich, żeby trochę postudiować, i tak sprawiło, że poczuła się naprawdę dobrze. Jeśli na razie Massimo unikał odpowiedzi na temat znalezienia przez nią pracy i źródła dochodu, to przynajmniej mogła spędzić ten wolny czas, ucząc się tyle, ile mogła, z książek, które jej nauczyciele dali jej w prezencie, kiedy dowiedzieli się, że zamierza opuścić college z powodu ciąży, i ze wszystkich wiarygodnych stron internetowych, które mogła znaleźć w Internecie.
Gdyby przestała być realistką, być może przestałaby wierzyć, że pewnego dnia jej marzenie o zdobyciu dyplomu pielęgniarskiego stanie się rzeczywistością.
I dlatego, przynajmniej w tej dziedzinie życia, Alicja wolała oszukiwać samą siebie.