Rozdział 207 Alicja - 1
„I na koniec, pani Bianchi, jak się pani czuje jako twórczyni, widząc, jak pani projekt społeczny zaszedł tak daleko i dotarł do tak wielu ludzi?” – zapytał reporter, zwracając mikrofon w jej stronę, gdy kamery były zwrócone w ich stronę.
„To wspaniałe uczucie. Codziennie przyjmujemy kilka rodzin, które nie są w stanie nawet uzyskać pożyczki na pokrycie kosztów leczenia, a tutaj możemy im służyć w najlepszy możliwy sposób, często przywracając im jakość życia, którą utracili dawno temu. To praca zespołowa fantastycznego zespołu nie tylko pielęgniarek, ale także lekarzy i innych pracowników służby zdrowia, których miałem wielkie szczęście zebrać tutaj, aby wesprzeć tę inicjatywę. Moje oczekiwania na przyszłość są takie, że będziemy mogli dalej rozwijać nasze możliwości i wkrótce będziemy mogli służyć pacjentom onkologicznym i nefrologicznym”.
„To wspaniale słyszeć” powiedział reporter, jego nadmiernie białe zęby błyszczały na tle słońca, gdy uśmiechał się do kamery. „I to był nasz wywiad z Alice Bianchi, twórczynią projektu społecznego, który pomógł setkom osób przeprowadzających się z całego kraju w otrzymaniu bezpłatnej opieki zdrowotnej. Nazywam się Jack Lytton, dla kanału 27”. Jego zamrożony uśmiech pozostał tam, dopóki operator nie wykonał gestu, pozwalając mu się zrelaksować. „Dziękuję, pani Bianchi. To był doskonały wywiad”. Jego głos, wcześniej niemal mechaniczny, był teraz przesadnie przyjazny, ale Alice udawała, że tego nie zauważa.