Rozdział 571 Deszczowa noc
Punkt widzenia Sylwii:
Pożądanie Rufusa było nieukrywane. Widziałam swoje odbicie w jego oczach. Jego smukłe palce przycisnęły się do moich ust i lekko je podrapały.
Skłamałabym, gdybym powiedziała, że moje ciało nie było do niego przyciągane. Nie mogłam powstrzymać się od gryzienia jego palców, lizania ich.