Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 1
  2. Rozdział 2
  3. Rozdział 3
  4. Rozdział 4
  5. Rozdział 5
  6. Rozdział 6
  7. Rozdział 7
  8. Rozdział 8
  9. Rozdział 9
  10. Rozdział 10
  11. Rozdział 11
  12. Rozdział 12
  13. Rozdział 13
  14. Rozdział 14
  15. Rozdział 15
  16. Rozdział 16
  17. Rozdział 17
  18. Rozdział 18
  19. Rozdział 19
  20. Rozdział 20
  21. Rozdział 21
  22. Rozdział 22
  23. Rozdział 23
  24. Rozdział 24
  25. Rozdział 25
  26. Rozdział 26
  27. Rozdział 27
  28. Rozdział 28
  29. Rozdział 29
  30. Rozdział 30
  31. Rozdział 31
  32. Rozdział 32
  33. Rozdział 33
  34. Rozdział 34
  35. Rozdział 35
  36. Rozdział 36
  37. Rozdział 37
  38. Rozdział 38
  39. Rozdział 39
  40. Rozdział 40
  41. Rozdział 41
  42. Rozdział 42
  43. Rozdział 43
  44. Rozdział 44
  45. Rozdział 45
  46. Rozdział 46
  47. Rozdział 47
  48. Rozdział 48
  49. Rozdział 49
  50. Rozdział 50

Rozdział 7

Po pewnym czasie wróciła do zdrowia.

„To jest… ten obrzydliwy pomiot? Ona już tak wyrosła?”

Ponieważ Sylvie była zazwyczaj energicznym dzieckiem, odpowiedziała Adeline z uśmiechem, myśląc, że jest ona przyjaciółką Patricii.

„Tak, mam pięć lat i mam dwóch starszych braci, którzy również mają pięć lat. Jesteśmy trojaczkami!”

W przypływie paniki Patricia szybko zakryła usta Sylvie. Nie chciała, żeby Adeline się o tym dowiedziała. Niestety, Sylvie była gadatliwym dzieckiem i nie potrafiła zachować tajemnic.

„Trojaczki?” Adeline była bardziej zszokowana. „Naprawdę jesteś niesamowita. Nie, to powinien być ten stary człowiek. Nic dziwnego, że nosisz takie tandetne ciuchy. Niełatwo jest wychować trójkę dzieci, prawda?”

Nie mogła powstrzymać myśli, które krążyły jej po głowie, gdy mówiła. Więc co w tym wielkiego, że Patricia wciąż żyje? Teraz jest tylko błotem w ziemi, podczas gdy ja wkrótce będę młodą kochanką Arnoldów. To istnienie, z którym nigdy nie będzie mogła się utożsamić! Gdy tylko o tym pomyślała, nie ukryła triumfalnego wyrazu twarzy.

Sylvie najpierw spojrzała na jej wyraz twarzy. Potem spojrzała na wyraz twarzy Patricii. W tym momencie poczuła, że Adeline nie wydaje się być przyjaciółką Patricii.

Lekko rozgniewana Sylvie zacisnęła usta i lekko przewróciła tymi pięknymi, dużymi oczami. Wtedy, od razu, wpadła jej do głowy psotna myśl. Więc zsunęła się z krzesła i chwyciła białą sukienkę Adeline swoimi tłustymi małymi rączkami.

„Twoja sukienka jest taka ładna!” Jak śmiesz krytykować Tricię za bycie tandetną! Ty jesteś staromodna! Weź to! Poplamię ci sukienkę!

Adeline krzyknęła, gdy zobaczyła swoją zniszczoną sukienkę: „Co ty robisz?! Czy wiesz, jak droga jest ta sukienka?!”

Po tych słowach podniosła rękę i chciała spoliczkować Sylvie. Mimo to Patricia złapała ją za nadgarstek i powstrzymała.

Wściekła Adeline zbeształa ją: „Patricia! Ten skurwiel jest tak samo irytujący jak ty!”

Gdy tylko skończyła mówić, Patricia uderzyła ją w twarz. „Adeline, uważaj na słowa! Jesteś bękartem!”

Tymczasem Adeline była trochę oszołomiona po tym, jak ją spoliczkowano. Kiedy odzyskała przytomność, natychmiast się wściekła. Jak ta suka śmie mnie spoliczkować! Wpadła więc w szał i próbowała brutalnie pociągnąć Patricię za włosy. Mimo to Patricia odepchnęła ją z całej siły, co spowodowało, że Adeline zatoczyła się do tyłu i upadła. Co więcej, uderzyła nawet o tacę kelnera, a zupa wylała się na nią całą.

W tym momencie Adeline poczuła się okropnie. Kiedy się odwróciła, jej oczy były pełne nienawiści. Dlatego rzuciła się na Patricię, gubiąc się w gniewie. „Dawaj, Patricio!”

Patricia uniknęła jej, zmuszając ją do rzucenia się na Liama. Siła pchnęła Liama do cofnięcia się o kilka kroków i prawie wpadł na Isaaca.

„Prezydencie Arnoldzie, czy wpadłem na ciebie?” – zapytał, wyglądając na zdenerwowanego.

Potem zbeształ: „Skąd się wzięła ta szalona kobieta? Czy ona nie widzi, w jakim miejscu jesteśmy? Prawie wpadła na prezydenta Arnolda!”

Kiedy Adeline to usłyszała, spojrzała w górę, mając potargane włosy. Następnie, lekko podparła oczy i szybko zrobiła kilka kroków w tył. Chwilę później wskazała na Patricię, która była niedaleko.

„Ise, ona mnie prześladowała.”

Po usłyszeniu tego Isaac spojrzał i zobaczył kobietę. Kobieta miała dziś na sobie sweter w kolorze złamanej bieli i obcisłe niebieskie dżinsy. Chociaż była ubrana swobodnie, wyglądała dziś olśniewająco w porównaniu do chaotycznego wyglądu w szpitalu tamtego dnia.

W tym momencie kobieta wydała mu się hipnotyzująca, zwłaszcza para dużych, okrągłych oczu, które były tak jasne jak gwiazdy na nocnym niebie.

Był oszołomiony, a kiedy spojrzał jej w oczy, poczuł coś znajomego. To było tak, jakby znali się od bardzo dawna.

Kiedy Adeline zauważyła, że nie mówi i wydaje się oszołomiony, podeszła do niego. „Ise, jesteś moim narzeczonym. Więc musisz mi pomóc dać upust moim żalom”.

Izaak spojrzał na nią lekko, gdy usłyszał jej żądania.

„Panno Aniston, bardzo szybko wcielasz się w swoją rolę”.

Przez chwilę Adeline była trochę zdenerwowana. Bała się, że powie wszystkim, że ich związek jest fałszywy. Gdyby tak się stało, pozory, które dawała przed Patricią, ległyby w gruzach.

Sylvie była rozczarowana, gdy zobaczyła przystojnego Isaaca, który przypominał jej brata, poznającego Adeline. Stąd jej dramatyczna strona natychmiast się ujawniła i podbiegła do Adeline.

„Przepraszam, babciu. Nie chciałam poplamić ci sukienki. Nie bij mnie i nie bij mojej mamy, okej?”\f\t\

تم النسخ بنجاح!