Rozdział 618
Lekarz zaprowadził mnie z powrotem do pierwszego pokoju badań. Powiedział, że chce dowiedzieć się więcej o wczesnym środowisku życia Tabithy i czy jakieś inne czynniki mogły wpłynąć na jej emocje i osobowość.
Zacisnęłam usta i zastanowiłam się przez chwilę, zanim zapytałam: „Czy próbujesz ustalić, czy oprócz czynników genetycznych, na to, kim Tabitha jest teraz, wpłynęły jakieś czynniki zewnętrzne?”
W głębi serca nigdy nie wątpiłem w przyczynę. Od momentu narodzin Tabithy dawałem jej całą miłość, jaką mogłem. Nawet Deena i Pete traktowali ją jak swoją własną.