Rozdział 568
„Mówienie źle o innych za ich plecami nie jest zbyt miłe, prawda?”
Plecy Mii napięły się, gdy się odwróciła i zobaczyła Nicholasa stojącego w drzwiach, opartego o framugę i z odległym spojrzeniem w oczach.
Nie spodziewała się, że zostanie złapana w ten sposób.