Rozdział 659
Nicholas i Cory wchodzili ze sobą w interakcje w sposób naturalny, co sprawiło, że poczułam ulgę. Mając w domu kolejne dziecko, musieliśmy przygotować jego miejsce do spania i ubranie.
Nicholas zadzwonił do swojej sekretarki, żeby spakowała rzeczy Cory'ego i kupiła nowe ubrania do dostarczenia. Tymczasem poszłam na górę z Wendy, żeby posprzątać sypialnię obok mojej i Tabithy.
Mały chłopiec z przekonaniem twierdził, że nie boi się ciemności i potrafi sam spać.