Rozdział 615
Skrzydło pediatryczne szpitala zostało udekorowane kolorowymi muralami i postaciami z kreskówek. Był nawet plac zabaw zaprojektowany tak, aby pomóc dzieciom się zrelaksować.
Ale nic z tego nie zwróciło uwagi Tabithy. Bezradnie opierała się o ramię Nicholasa. Jej oczy były na wpół przymknięte, prawdopodobnie od tak wczesnego wstawania.
Pielęgniarki przydzielone do jej opieki wymieniły bezradne spojrzenia. Zazwyczaj proces badania wymagał oddzielenia dziecka od rodziców. Jednak Tabitha mocno trzymała się Nicholasa, pozostawiając ich w niepewności, jak postępować.