Rozdział 662
Jaskrawe starcie Mii wywołało więcej pytań u Timothy'ego. Spodziewał się, że poczuje się winna, gdy powiedział to wprost. Jednak jej postawa była wolna od poczucia winy i nerwowości. Wydawała się tylko zaskoczona.
Miał zaufanie do swoich umiejętności obserwacji, jeśli chodzi o odczytywanie ludzkich emocji. Jednak nie potrafił odczytać niczego z jej twarzy.
Jego serce zapadło się. Natychmiast skinął głową. „Tak. Chyba nie ma już potrzeby, żeby dalej udawać”.