Rozdział 646
Atmosfera była napięta, a czoło mężczyzny było już pokryte potem.
Być może dlatego, że nigdy wcześniej nie doświadczyłem takiej sceny, nie czułem się przytłaczająco przestraszony. Zawsze wierzyłem w pokojowy świat, ale rzeczywistość nie pozwalała mi pozostać tak naiwnym.
Żołnierze mogli nosić broń, ale bogaci i wpływowi też mogli