Rozdział 634
Powstrzymałam bicie serca, które nie pasowało do mojego spokojnego zachowania i spojrzałam na Nicholasa wprost: „Naprawdę nie idziesz na badania?”
Nicholas podniósł wzrok, oparł się o wezgłowie łóżka i poklepał miejsce obok siebie. „Chodź tutaj”.
Siedziałem dalej, nie ruszając się.