Rozdział 605
Kiedy Tabitha skończyła jeść i Wendy odprowadziła ją do szkoły, w końcu miałem chwilę czasu dla siebie.
Wysłałem przygotowane dokumenty Douglasowi, prosząc go o pomoc w zorganizowaniu Tabithy wizy do Berlandu.
Gdy jej stan się poprawił, planowałem zabrać ją za granicę. Ponieważ Nicholas nie nalegał, aby Tabitha została zarejestrowana pod jego nazwiskiem, potrzebowaliśmy tylko mojego listu zgody na wizę. Im dłużej zwlekaliśmy, tym bardziej się to komplikowało.