Rozdział 590
Tylko oni dwoje pozostali w biurze. Vivian postanowiła przejść do konkretów i zwróciła się do Marka. „Ty i Evelyn porwaliście mnie i próbowaliście zmusić kogoś, żeby mnie zgwałcił pięć lat temu, prawda?”
To było bardziej oskarżenie niż pytanie.
Spojrzenie Vivian było jadowite. Gdyby Finnick nie pomyślał błędnie, że zostałam seksualnie zgwałcona, nic z tego by się nie wydarzyło! Larry nie tęskniłby za ojcem, gdy tylko się urodził!