Rozdział 565
„Czego chcesz?” Noah natychmiast się napiął, a w jego oczach pojawiła się ostrożność. Ta zła kobieta musi knuć coś złego, skoro mnie znalazła.
„Czemu jesteś taki zdenerwowany? Chodźmy gdzieś, gdzie jest spokojnie i porozmawiajmy.” Evelyn zmarszczyła brwi, ponieważ była niezadowolona z jego reakcji.
Noah zawahał się zrobić to, co powiedziała. Evelyn musi tu być, żeby poprosić mnie o pomoc w jej planach. Nie mogę już jej pomagać w jej złych uczynkach.