Rozdział 561
Była lekko rozbawiona, gdy zobaczyła liczby na ekranie. To był ktoś, kto w tamtych czasach sprawiał jej mnóstwo bólu głowy. Jaki zbieg okoliczności?
„W czym mogę pomóc?” Vivian odebrała po chwili wahania.
„Gdzie teraz jesteś?” To był głos mężczyzny.