Rozdział 552
„Vivian, wszystko w porządku?” Głos z wejścia przerwał myśli Vivian, odwróciła się i zobaczyła Huntera biegnącego w jej stronę.
Zdała sobie sprawę, że stanowisko jej i Finnicka mogłoby zostać łatwo błędnie zinterpretowane, więc instynktownie go odepchnęła.
Hunter jednak niczego nie zauważył. Wszystko, o czym mógł myśleć, to czy Vivian jest ranna, gdy trzymał ją za ramiona i badał. Westchnął z ulgą, gdy potwierdził, że Vivian nie ma żadnych obrażeń.