Rozdział 538
Finnick również był sfrustrowany. „Evelyn, to ty nalegałaś, żeby przyjechać na ten statek wycieczkowy, mówiąc, że to twoje życzenia urodzinowe. Dlatego cię tu przyprowadziłem. Pamiętaj jednak, że jestem tu jako twój przyjaciel. Jestem tu tylko dlatego, że potrzebujesz pomocy w poruszaniu się. Nie zrozum źle naszego związku. Nie jesteśmy parą, a ty nie jesteś moją dziewczyną. Pamiętaj, kim jesteś”.
Jego bezlitosne słowa sprawiły, że Evelyn zbladła. Nigdy nie sądziła, że Finnick będzie z nią tak bezpośredni.
„Ale powiedziałeś, że będziesz za mnie odpowiedzialny do końca mojego życia!” – krzyknęła drżącym głosem.