Rozdział 505
Vivian wymusiła uśmiech. „Mała dynio, ty jesteś młoda, a on stary. Jak możesz być do niego podobna?”
Właściwie rysy Larry'ego przypominały jej, ale mimika, którą prezentował, czasami przypominała Vivian Finnicka. W końcu byli ojcem i synem.
„Nie wiem” – odpowiedział sfrustrowany Larry. „Mam wrażenie, że już go gdzieś spotkałem, ale nie mogę sobie przypomnieć”.