Rozdział 474
Vivian zebrała się w sobie, dotykając własnego brzucha. Dziecko, które rosło w jej wnętrzu, było jedyną rzeczą, która mogła ją utrzymać przy życiu. Była zdecydowana zrobić wszystko, co w jej mocy, aby chronić go przed krzywdą.
Mimo że nie chciała teraz widzieć Finnicka, Vivian nie miała innego wyjścia, jak wrócić do domu, który kiedyś był dla niej źródłem ciepła i pocieszenia.
Gdy weszła do willi, zobaczyła, że Finnick już nie pracuje. Siedział na kanapie w salonie z pustym wyrazem twarzy, najwyraźniej pogrążony w myślach.