Rozdział 864 Makarony błyskawiczne
Alberto obserwował Rachel, nieco zaskoczony jej wyglądem.
Znając się od jakiegoś czasu, zawsze widział ją wyglądającą ostro. Ale to był pierwszy raz, kiedy przyłapał ją tak zrelaksowaną i swobodną. Wydawała się nieco bardziej przyziemna niż zwykle.
„Jak twój nadgarstek? Nadal boli?” Rachel nie przejmowała się tym, jak Alberto na nią patrzył. Spojrzała tylko na jego nadgarstek i zapytała o to.