Rozdział 803 Dla spółki
„Czy możesz przestać być uparty? Pomyśl, co może się wydarzyć” – błagała Rachel, obserwując, jak Alberto pozostaje stanowczy, a płomienie stają się coraz większe i jaśniejsze, jakby chciały pomalować nocne niebo.
Czas uciekał, a ich szanse na ucieczkę malały.
„Warto zaryzykować” – powiedział w końcu Alberto, przerywając napiętą ciszę.