Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 51 Wyślij ją
  2. Rozdział 52 Dbaj o siebie
  3. Rozdział 53 Traktował go jak nic
  4. Rozdział 54 Tylko pocałunek
  5. Rozdział 55 Zbliżamy się
  6. Rozdział 56 Nie sprzedawaj mnie
  7. Rozdział 57 Potrzebuję Twojej pomocy, aby wyzdrowieć
  8. Rozdział 58 Zrobię Ci masaż
  9. Rozdział 59 Kokieteryjny
  10. Rozdział 60 Kto cię wykorzystuje
  11. Rozdział 61 Data
  12. Rozdział 62 Potajemnie zakochany
  13. Rozdział 63 Wpadając w jego objęcia
  14. Rozdział 64 Jak młoda para
  15. Rozdział 65 Zbliż się
  16. Rozdział 66 Zaczynamy być łagodni
  17. Rozdział 67 Mamusia jest łatwa do oszukania
  18. Rozdział 68 Nic, oprócz pecha
  19. Rozdział 69 Przytulenie
  20. Rozdział 70 Tak bardzo się o nią martwię
  21. Rozdział 71 Nieświadomie wpadłem w jego objęcia
  22. Rozdział 72 Przygotowania do ślubu
  23. Rozdział 73 Proszę, nie rezygnuj z niego
  24. Rozdział 74 Ona zdecydowanie coś planuje
  25. Rozdział 75 Trzymaj się z daleka od pana Beauverta
  26. Rozdział 76
  27. Rozdział 77
  28. Rozdział 78
  29. Rozdział 79
  30. Rozdział 80
  31. Rozdział 81
  32. Rozdział 82
  33. Rozdział 83
  34. Rozdział 84
  35. Rozdział 85
  36. Rozdział 86
  37. Rozdział 87
  38. Rozdział 88
  39. Rozdział 89
  40. Rozdział 90
  41. Rozdział 91
  42. Rozdział 92
  43. Rozdział 93
  44. Rozdział 94
  45. Rozdział 95
  46. Rozdział 96
  47. Rozdział 97
  48. Rozdział 98
  49. Rozdział 99
  50. Rozdział 100

Rozdział 3 Czy jesteś żonaty?

Trojaczki wpatrywały się w niego intensywnie...

lan pomyślał, że dzieje się coś podejrzanego. Natychmiast odrzucił prośbę. „Sire nie lubi, gdy ktoś mu przerywa, gdy je. zwłaszcza nieznajomi!”

Kelner nie wiedział, co zrobić.

Gdy Harvey to zobaczył, rzucił spojrzenie Sammy'emu.

Sammy natychmiast wiedział, co robić. Podszedł do stołu, podniósł głowę i spojrzał na Jean szczenięcymi oczami. „Drogi przystojniaku, czy nie pozwolisz nam usiąść z tobą przy twoim stole? Właśnie wylądowaliśmy po 14-godzinnym locie i nie mieliśmy nic do jedzenia! Prawie umieramy z głodu!”

Harvey wkrótce podszedł do stołu trzymając za rękę swoją młodszą siostrę. „Sir, obiecujemy, że nie będziemy hałasować ani przeszkadzać. Proszę!”

„Jesteś taki przystojny, panie. Zdecydowanie nie jesteś złym facetem. Nie mógłbyś znieść widoku nas głodujących, prawda?” powiedziała Penny, ciągnąc Jean za rękaw koszuli.

Jean instynktownie chciał powiedzieć nie. Nigdy nie jadał z nieznajomymi i nienawidził, gdy ktoś go dotykał. Jednak gdy spojrzał w czyste i niewinne oczy dziewczyny, nie mógł się zmusić, by jej odmówić. „Usiądź”, powiedział. „Dziękuję, panie!”

Trojaczki uśmiechnęły się promiennie i usiadły wokół stołu.

Kelner przyniósł im menu. Harvey odpowiadał za zamawianie jedzenia dla rodzeństwa. Rozumiał, co wszyscy lubią jeść. Pozostała dwójka dzieci patrzyła prosto na Jean.

Im dłużej na niego patrzyli, tym bardziej byli pewni, że ten mężczyzna był ich ojcem! Był taki przystojny i chciał dzielić z nimi stolik!

Zdecydowanie znaleźliśmy właściwą osobę! Ale... Dlaczego Tata patrzy na nas jak na obcych? Jean zauważyła, że dwójka dzieci gapi się na niego.

Spojrzał na nich i zapytał: „Czemu ciągle się na mnie gapisz?”

Dwoje dzieci oprzytomniało. Penny uśmiechnęła się i powiedziała: „Eh? Nie! Po prostu myślę, że jesteś bardzo przystojny! Nigdy nie widziałam mężczyzny tak przystojnego jak ty”.

„Ja też!” powiedział Sammy zgodnie. „Jesteś taki przystojny, panie. Masz dziewczynę? A może już jesteś żonaty i masz dzieci?” Jean pomyślał, że to bardzo zabawne. Jednak nie pokazał rozbawienia na twarzy. „Dlaczego zadajesz tyle pytań? Nie zamierzam zdradzać swojego życia prywatnego nieznajomym”.

„Teraz, gdy jemy posiłek przy jednym stole, nie jesteśmy już obcymi!” powiedział Harvey. Skończył zamawiać jedzenie. Jego ton głosu był dojrzały i pewny siebie, niepodobny do żadnego innego dziecka w jego wieku.

Huh, to takie niesamowite! Dlaczego ten chłopak tak bardzo przypomina mi pana Beauvorta, kiedy był młodszy? pomyślał lan. Jean przez jakiś czas wpatrywał się w Harveya. Nigdy wcześniej nie widział tak dojrzałego dziecka. Jednak nie odpowiedział na pytanie.

Penny westchnęła i powiedziała: „Nie możesz nam powiedzieć? Myślałam, że poproszę cię o rękę, kiedy dorosnę... Nie sądzę, żebym mogła znaleźć innego męża tak przystojnego jak ty!” Jean nie potrafiła odpowiedzieć.

lan zaśmiał się i powiedział: „Jesteś jeszcze taka młoda. mała dziewczynko! Możesz być córką mojego pracodawcy. Dlaczego w ogóle myślisz o małżeństwie w tak młodym wieku?”

„Bo jest taki przystojny!” Penny odpowiedziała rzeczowo. Kontynuowała: „Czy jesteś żonaty?”

Jean poczuł się nieco rozbawiony widząc, jak natarczywa była dziewczynka. Powiedział: „Nie jestem żonaty i nie mam dzieci. Mój ojciec zaaranżował dla mnie małżeństwo...”

Nie powiedział Penny, że to farsa małżeńska.

تم النسخ بنجاح!