Rozdział 86
Im więcej Roxanne o tym myślała, tym bardziej stawała się zazdrosna. „To zrozumiałe, dlaczego była taka arogancka, kiedy tym razem wróciła. Nie obchodzi jej pięć procent akcji. Okazuje się, że ma mnóstwo pieniędzy”.
„Skąd ona wzięła tyle pieniędzy?” Alfonso nadal wydawał się wątpiący. „Jak to możliwe? Być może nie będziesz mógł mieszkać w Ogrodach Cesarskich, nawet jeśli jesteś zamożny!”
Roxanne się uśmiechnęła. „Tato, jeszcze tego nie rozumiesz? Musiała sama znaleźć bogatego sponsora. Mimo że ciocia Adriana prowadzi firmę za granicą, nie dałaby jej tyle pieniędzy” — dodała Roxanne z pogardliwym wyrazem twarzy. „To zrozumiałe, że tata nie był w stanie jej znaleźć, bez względu na to, jak bardzo się staraliśmy. Jej sponsor z pewnością wydaje się mieć wpływ! Dopuściła się tak okropnego czynu! Jeśli inni się dowiedzą, będą z nas kpić”.