Rozdział 55 Zbliżamy się
Ciało Harveya było miękkie i pachniało mlekiem. Zmiękczył serce Jean. Jean nigdy nie była tak blisko nikogo, nie wliczając dziecka. Przez chwilę był oszołomiony po tym, jak Harvey go dziobnął; nie mógł uwierzyć w to, co się stało.
Harvey był nieśmiały; starał się wyglądać na spokojnego i opanowanego, ale jego zaczerwienione uszy wskazywały na coś innego. To był jego pierwszy raz, kiedy zbliżył się do kogoś innego niż mama i rodzeństwo. Mimo że to był jego tata, nadal czuł się trochę zawstydzony. Jednak był przeszczęśliwy, ponieważ tata go przytulił i posmarował maścią. Czuł, że zbliża się do taty! Nie mógł powstrzymać się przed zbliżeniem do taty; chciał mu wyrazić swoje uczucia.
Aby ukryć fakt, że był zdenerwowany, szybko zszedł z kanapy i poszedł do łazienki, aby przyjrzeć się Pixie. Pixie posłusznie siedział na umywalce; w tej chwili wydawał się w porządku. Jednak trząsł się po szoku.