Rozdział 100
Jean był wściekły. Myślał, że Frederic się poddał, ale nie spodziewał się, że wyśle ją do siebie po odwołaniu ślubu! Jego wściekłość wzrosła, gdy zdał sobie sprawę, że kobieta nadal była w jego pokoju.
Krzyknął do ochroniarza: „Zabierz ją natychmiast!”
Żaden z nich nie odważył się obrazić Frederica i Jean. Ochroniarz powiedział: „Pan Frederic wydał nam rozkaz; bez względu na to, co mówi pan Jean, nie wolno nam jej odesłać. Panie Jean, proszę o współpracę”.