Rozdział 400
Punkt widzenia Judy
Stałem w obecności matki Gavina, Donny Landry.
Spojrzała na mnie z takim przerażeniem, że stałem tam z niepokojem bulgoczącym w brzuchu. Daisy stała obok niej ze skrzyżowanymi na piersiach ramionami i zadowolonym uśmiechem na ustach. Ostatnią rzeczą, jakiej teraz chciałem, była ta sprzeczka z nimi, zwłaszcza gdy byłem na kolacji z rodziną, świętując powrót mojego ojca do domu.