Rozdział 633
Słysząc to, Caleb nie mógł się powstrzymać i nalał sobie pełną szklankę wina. „To trudne pytanie”.
Kobieta, którą przed chwilą zobaczył, była uderzająco podobna do Mii, jednak nie dało się w niej dostrzec śladu jej osobowości.
Timothy spojrzał na małą kartkę papieru, którą trzymał w dłoni, czując, że coś jest nie tak, ale nie potrafiąc tego zidentyfikować.