Rozdział 183 - Rodzina potworów
Wcześniej w Nowym Jorku Sophie obudziła się w środku nocy w łóżku Alexandra, nie pamiętając, jak się tam znalazła.
Jego ramiona były wygodnie owinięte wokół niej, jakby było to najbardziej naturalne. Sophie chciała się ruszyć, ale jej próba obudziła Alexandra.
„Jak tu trafiłam? Czy wczoraj za dużo wypiłam?” myślała na głos, ale Alexander pocałował ją w ramię i pogłaskał po ciele.