Rozdział 355 Ta kobieta należy do mnie
"Victoria, posłuchaj mnie i nie zgadzaj się na nic..."
Głos Aleksandra był chrapliwy i słaby, a on sam z niepokojem patrzył na Wiktorię.
Bałem się, że się zgodzi.
"Victoria, posłuchaj mnie i nie zgadzaj się na nic..."
Głos Aleksandra był chrapliwy i słaby, a on sam z niepokojem patrzył na Wiktorię.
Bałem się, że się zgodzi.