Rozdział 116 Za późno na przeprosiny
Choć Lucinda była wściekła, reakcja Nathaniela ją rozbawiła.
Parsknęła śmiechem na jego arogancki wyraz twarzy i warknęła: „Na co czekasz? Opatrz moją ranę!”
Nathaniel szybko otworzył apteczkę i zrobił, co kazała, ostrożnie opatrzył zaś skaleczenie na jej dłoni.