Rozdział 525
„Jasne. Czy możesz mi powiedzieć, jak ma na imię twoja matka? Gdzie się od niej oddzieliłeś?”
„Moja mama ma na imię…” Larry szybko wyszukał w myślach imię dziewczyny. „Moja mama ma na imię Alice Morrison. Rozdzieliliśmy się niedaleko. Kiedy poszedłem zobaczyć rybę, jej już nie było”.
Słysząc niejasny opis dziecka, Finnick nie mógł wymyślić sposobu, aby pomóc mu znaleźć matkę. „Co powiesz na to? Poproszę kogoś, aby poszukał twojej mamy, a ty pójdziesz za mną na spotkanie. Kiedy wrócimy, wyślę cię do twojej mamy. Czy to w porządku?”