Rozdział 915 Czy nienawidzisz Sebastiana?
„Wygląda na to, że zaraz się obudzi”.
Brwi Averie zmarszczyły się, gdy w jej uszach rozległ się słaby, lodowaty głos, powoli przywracając jej przytomność. Powoli zamrugała, otwierając oczy. Oślepiające białe światło powitało ją, gdy jej wzrok stopniowo się wyostrzył.
Zanim mogła w pełni zrozumieć otoczenie, ktoś otworzył jej oczy. Oślepiający promień światła oślepił jej wzrok, zmuszając ją do zaciśnięcia powiek.