Rozdział 868 Plan Jacquetty
Allen, wciąż mając mokre po prysznicu włosy, chwycił poduszkę i położył się na łóżku Alberta, wygodnie się układając, nie prosząc o to.
Zadomowił się w tym miejscu tak płynnie i naturalnie, że Alberto nawet nie miał szansy wyrazić sprzeciwu.
„Co słychać?” – zapytał Alberto poważnym tonem.