Rozdział 166
Przynajmniej nie teraz.
Moja matka dostrzegła mój wyraz twarzy i jej spojrzenie złagodniało.
„Nie było uczciwe z mojej strony prosić cię o pomoc Ethana i nie byłoby uczciwe prosić cię o pomoc Gavina. Więc robię swoją część i staram się uzyskać pomoc, nie sprawiając, że nasza rodzina wygląda żałośnie” – wyjaśniła. „To jest coś, co muszę zrobić. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, powinnam być w stanie wyciągnąć go z więzienia za kilka miesięcy i znów będziemy rodziną”.