Rozdział 202
Jarzębina.
Moje stopy dotykają chodnika, gdy biegnę. Zazwyczaj biegam rano, ale dziś postanowiłem inaczej. Było około siódmej wieczorem i potrzebowałem tego biegu.
Przyspieszam, czując, jak moje mięśnie płoną. Chciałem wyprzedzić swoje poczucie winy. Chciałem wyprzedzić swój ból serca. Chciałem wyprzedzić swoją pieprzoną głupotę.