Rozdział 154
Odwróciłam się. Zszokowana, widząc Rowana stojącego za mną.
Czy ten dzień może być jeszcze gorszy? – pytam siebie, jęcząc wewnętrznie.
„Rowan?” wrzeszczę, zaskoczony. „Co ty tu, do cholery, robisz?”
Odwróciłam się. Zszokowana, widząc Rowana stojącego za mną.
Czy ten dzień może być jeszcze gorszy? – pytam siebie, jęcząc wewnętrznie.
„Rowan?” wrzeszczę, zaskoczony. „Co ty tu, do cholery, robisz?”